oscetc

Oglądam, słucham i czytam

Month: March, 2013

Ale kosmos!, czyli jak (to dobrze, że) nie zostałam astronautą.

Uczciwie przyznaję na wstępie, że tekst został już przeze mnie opublikowany w innymi miejscu, ale – w związku z licznymi perturbacjami – zniknął, toteż pozwolę sobie wkleić go tutaj, by nie umknął w otchłani internetu.

Jako dzieci co chwilę wymyślamy, kim zostaniemy, kiedy stuknie nam ta magiczna granica osiemnastki i będziemy dorośli, poważni, stateczni – spójrzmy prawdzie w oczy, starzy po prostu… W menu wyboru pojawiają się wszelkie zawody, na jakie może wpaść dziecięca logika. Od księżniczek (rycerzy) przez aktorów po lekarzy. Przechodzimy przez fascynację dinozaurami, roślinkami, zwierzątkami. W pewnym momencie odkrywamy, że gwiazdy, które są bardzo daleko, kiedy patrzymy w górę, można oglądać też z bliska, a Ziemia, ta wielka mieszanka wody i gleby, może stać się tylko kulką gdzieś pod nami. Jak to możliwe? Wystarczy zostać astronautą, drogi Watsonie. Read the rest of this entry »

Advertisements

Dlaczego mam problemy ze słuchaniem?

Nie potrafię słuchać. To takie poważne stwierdzenie, jak na pierwszy post na blogu poczętym poprzedniej nocy i właśnie narodzonym. To nie znaczy, że nie słucham ludzi, bo to mi wychodzi całkiem nieźle (podobno) i pamiętam, co ktoś do mnie mówi. Nie chodzi też o to, że za dużo gadam, co nie zmienia faktu, że stanowczo za dużo gadam. Read the rest of this entry »