oscetc

Oglądam, słucham i czytam

Month: March, 2014

We used to be friends i epic LoVe story

Jest wiele rzeczy, które lubię. Lubię kawę – w ilościach dowolnych i niemal każdą, szczególnie taką z syropem bananowym. Tak, wiem, że jestem dziwna. Lubię koty, ale to nic dziwnego, bo nawet Śmierć wie, że koty są miłe. Lubię pizzę, lubię sushi, lubię rzepę i brukiew plus całą masę rzeczy do jedzenia. Sporo jest też rzeczy, których nie lubię – tu można wpisać choćby groszek czy bakalie. Lubię czytać książki i czytam całkiem sporo. Lubię oglądać filmy i seriale – oglądam ich sporo.

Nigdy specjalnie nie czułam się zwierzątkiem fandomowym, które do czegoś przynależało. Fantastyka – czytam, oglądam, bywam na konwentach – rzadziej niż częściej, ale bywam. Jestem wielką fanką Sherlocka BBC i Doktora Who. Oglądam namiętnie, zdarza mi się nawet jakieś słuchowisko dopaść, a – jak powszechnie wiadomo – nie potrafię słuchać. Nie znaczy to jednak, że nie jestem krytyczna. Jestem i to bardzo. Uważam, że bycie fanem upoważnia mnie do krytyki. Jeżeli czegoś nie oglądasz, nie wypowiadaj się. Jeżeli oglądasz i coś ci nie pasuje, masz prawo o tym mówić. Nie podobał mi się zbytnio ostatni sezon Sherlocka i nie jest to z mojej strony narzekanie, tylko krytyka czegoś, co bardzo lubię i cenię. Ma kilka fenomenalnych momentów, ale ogólnie staram się go traktować jak prezent dla fanów. Bonusik zebrany przez twórców na różnych stronach, by sprawić nam, oglądającym, przyjemność. Read the rest of this entry »

Advertisements

AKTORZY, czyli to co tygryski lubią najbardziej (Hobbit część III)

W filmie pojawia się oczywiście tytułowy bohater, wraca (damn – a może jednak pojawia się po raz pierwszy) wiele postaci znanych z Władcy pierścieni. Pojawiają się też nowi, przede wszystkim krasnoludy. Każdy aktor, który chciał zagrać krasnoluda, startował do roli Gloina, żeby ułatwić produkcję, wszystkim było łatwiej. Wyboru dokonano po dość długim zastanowieniu się, często proponowano aktorom role krasnoludów, kiedy się tego nie spodziewali – niektórzy chcieli być elfami, inni ludzkimi władcami. Najważniejszy jest oczywiście Thorin. Read the rest of this entry »

Trzy siostry, czyli byłam w teatrze

Kiedy byłam dziewczęciem bardzo młodym, prowadzano mnie do przybytków kultury. Opera spodobała mi się od razu, do dzisiaj chadzam (co prawda rzadko, ale jednak) i oglądam z dużą przyjemnością. Filharmonia też przypadła mi do gustu, do dzisiaj najbardziej kocham Chopina, ale wyleczyłam się z małej obsesji. Jakieś dwadzieścia lat temu znałam całą jego biografię na pamięć i rozpoznawałam wszystkie utwory. Spróbowałam także teatru. Tu już było mniej udanie. Kiedyś, też bardzo dawno temu, trafiłam na Skrzypka na dachu. Było fatalnie – niesmak pamiętam do dzisiaj. Poczułam się znacząco zniechęcona. Nie znaczy to jednak, że się poddałam. Od czasu do czasu podejmuję próby. Jedna była udana, pozostałe nieco mniej, Anna Karenina na przykład znacząco mnie zawiodła.

W ubiegłym tygodniu postanowiłam podjąć jeszcze jedną próbę. Bilety zdobyczne, więc nie było specjalnie żal kasy. Trzy siostry. Ominęłam książkę, ale to chyba nikogo nie dziwi. Mój brak szczególnej sympatii dla rosyjskiej literatury jest powszechnie znany. Poszłam jednak, pełna nadziei, do Dramatycznego.

Udało mi się powstrzymać od ucieczki w przerwie, wysiedziałam do końca. Tu mogłabym zakończyć, bo wystarcza za recenzję, ale się powstrzymam (tak jak od ucieczki). Read the rest of this entry »

Rozważania o Oskarach AD 2014.

Już za około dobę rozpocznie się ceremonia wręczenia Oskarów. Będę oglądać, jak co roku od tylu lat, że aż wstyd liczyć. Zaczęłam jakoś w późnej podstawówce. Rodzice byli na tyle wyluzowani, że pozwalali mi odpuszczać poniedziałek w szkole. Tak samo było w liceum, a na studiach oglądanie Oskarów przerodziło się w radosne spotkanie towarzyskie. Do dzisiaj pamiętam, jak Roberto Benigni skakał po krzesłach i jak Jack Nicholson był Gandalfem, i jaki fajny był Billy Crystal. Zawsze, kiedy biorę udział w konkursie na to, kto zdobędzie statuetkę mam dylemat wewnętrzny, czy głosować tak, jak chciałabym, żeby było, czy tak jak sądzę, że będzie. Poniżej będzie więc i tak, i tak.

Read the rest of this entry »